– wieczni strażnicy tajemnic historii
Templariusze – tajemnica ukryta w historii
Począwszy od tajemniczego powstania w XII wieku, poprzez niezwykłą rolę w krucjatach, aż po dramatyczny upadek w piątek 13 października 1307 roku, zakon templariuszy jest synonimem tajemnic i teorii spiskowych. Ich historia jest pełna luk i niedomówień, co sprawia, że stała się idealnym tematem dla pisarzy i badaczy. Niekończące się spekulacje co do ich rzekomego bogactwa, mocy i wiedzy tajemnej, które ponoć przetrwały przez wieki, są paliwem dla wyobraźni czytelników.
CZYTAJ DALEJ
Templariusze: początki i tło historyczne tamtych czasów
Zakon templariuszy powstał w XII wieku z misją ochrony pielgrzymów podróżujących do Ziemi Świętej. Dla chrześcijan miejsce to miało wyjątkową wartość. Było mitycznym centrum wszechświata.
Po tym jak w 638 roku Arabowie zdobyli Jerozolimę, chrześcijańscy mieszkańcy miasta dość długo cieszyli się dobrymi stosunkami z muzułmanami. To się jednak zmieniło, kiedy na początku X wieku nowi gospodarze zaczęli coraz gorzej traktować wyznawców Chrystusa; ich agresja nasiliła się do tego stopnia, że zaatakowany pod koniec X wieku patriarcha Bazyliki, który schronił się w kadzi z oliwą, został spalony żywcem. W tamtym czasie pielgrzymowanie było bardzo niebezpieczne i z tego względu prawie niemożliwe. Na całym Bliskim Wschodzie roiło się od bandytów i pątnicy nie mogli wędrować bez zbrojnej eskorty. Tym bardziej robi na mnie wrażenie informacja, że ówcześni pielgrzymi szli pieszo z Europy do Ziemi Świętej przez góry, skały, pustynie i lasy.
Papież Urban II, który sam idealnie nadaje się na bohatera fascynującego filmu, wzywając ówczesny chrześcijański świat do odbicia Jerozolimy z rąk muzułmanów, nie spodziewał się zapewne, że wywoła aż taką lawinę krucjat i wędrówek setek tysięcy ludzi na Bliski Wschód. (więcej o krucjatach:
Impuls do założenia zakonu templariuszy
Pierwsza wyprawa krzyżowa okazała się sukcesem. Między trzynastym a piętnastym lipca 1099 roku, po wiekach muzułmańskiego panowania, Jerozolima znowu znalazła się w rękach chrześcijan.
Zdobycie miasta było jednak tylko pierwszym z problemów – jego utrzymanie okazało się bardzo trudne. Na początku ilość pielgrzymów równoważyła liczbę krzyżowców powracających do domu. Niestety tylko część z nich decydowała się na zostanie tam na stałe. Król Baldwin I skarżył się ledwie 16 lat później, że w Jerozolimie mieszka tak mało chrześcijan, że można by nimi zapełnić najwyżej jedną z głównych ulic. Szlaków nikt nie chronił, a tłumy pielgrzymów były łakomym kąskiem dla rabusiów i złodziei. Ksiądz Fulcher z Chartres, który był jednym z pierwszych osiadłych na stałe, zanotował w swojej kronice, że w 1100 roku pozostało w Jerozolimie zaledwie 300 rycerzy i tyleż piechoty. Było to zdecydowanie za mało dla obrony dróg stanowiących szlaki pielgrzymów podróżujących po Ziemi Świętej.
Bezpośrednim impulsem dla założenia zakonu templariuszy stał się incydent z napaścią na grupę kilkuset nieuzbrojonych kobiet i mężczyzn, podążających nad Jordan na Wielkanoc 1119 roku. Zginęło wtedy trzysta osób, a sześćdziesiąt zostało sprzedanych jako niewolników. Chrześcijanie uznali, że czas działać.
Hugon z Payens – pierwszy wielki mistrz zakonu templariuszy
Na scenie pojawia się Hugon z Payens z Szampanii, który zakłada organizację militarną, która miała zadbać o bezpieczeństwo pielgrzymów.
W Boże Narodzenie 1119 roku Hugon z Payens i jego towarzysze złożyli przysięgę przed patriarchą w bazylice Grobu Pańskiego. Przyjęli łacińską nazwę Pauperes Commilitones Cristi, czyli Ubodzy Rycerze Chrystusa. Jako że nie mieli własnego kościoła i siedziby, król Baldwin II przekazał im meczet Al Aksa, znany jako Templum Salomonis, ponieważ prawdopodobnie został wzniesiony na miejscu Świątyni Salomona. Wkrótce dodali do nazwy swojego zakonu nazwę tego miejsca – Pauperes Commilitones Christi Templique Salomonis, czyli Ubodzy Rycerze Chrystusa i Świątyni Salomona. Od łacińskiego i francuskiego słowa „świątynia” pochodzi więc popularne określenie zakonu – templariusze.
Król Baldwin II przekazuje Świątynię Jerozolimską Hugonowi de Payens i Godfrydowi de Saint-Homer, obraz autorstwa Wilhelma z Tyru. Domena publiczna, Wikimedia Commons
Jednak organizacja, która powstała jako zwykły zakon rycerski, szybko przerodziła się w legendę, obrosłą licznymi mitami i spekulacjami. Z biegiem czasu templariusze stali się strażnikami tajemnic, rzekomymi posiadaczami Świętego Graala oraz innych cennych reliktów, co czyni ich nieustanną inspiracją dla autorów poszukujących zarówno autentyczności, jak i misterium w swoich dziełach.
Czytaj dalej
link wewnętrzny do Fenomen templariuszy
Część 1
Źródła:
Michael Haag, Templariusze. Historia i mity, Astra 2017.
Martin Bauer, Templariusze. Mity i rzeczywistość, Wydawnictwo Dolnośląskie 2006.
Lynn Picknett, Clive Prince, Templariusze, Wydawnictwo Da Capo 1999.
Paul Hill, Templariusze na wojnie 1120-1312, Dom Wydawniczy REBIS 2019.
Dan Jones. Templariusze. Rozkwit i upadek świętych wojowników, Znak Horyzont.


