BYŁO Tak : czyli spotkanie autorskie Alicji Czarneckiej-Suls w Czerwińsku nad Wisłą 21 marca 2024

Było tak: W czwartek 21 marca 2024, przywitałam pierwszy dzień wiosny w Czerwińsku nad Wisłą w moim wspaniałym klasztorze Salezjanów, miejscu sporej części akcji książki „Dziewięć kołatek Troya” na pierwszym spotkaniu autorskim

poświęconym mojej debiutanckiej książce. Miejsce marzenie, dzień marzenie, przyjęcie przez mieszkańców Czerwińska marzenie, uświetnienie przez nieziemski śpiew Alicji Węgorzewskiej i grającego porywająco na skrzypcach Bogdana Kierejszę.

Alicja Węgorzewska to nie tylko diva operowa o międzynarodowej sławie, ale też aktorka, producent, reżyser, prezes Fundacji StartSMart, doktor habilitowany sztuk muzycznych, Dyrektor Opery, jurorka w programach tv i trenerka w The Voice Senior, a teraz producentka wielkiego widowiska „Carmina Burana”. Ja nie wiem, kiedy znalazła na to wszystko czas i w tym napiętym harmonogramie jeszcze przestrzeń, żeby do mnie tutaj przyjechać. Dziękuję. Zauroczyłaś nas wszystkich.

 

Zobaczcie, proszę, sami, jak wiele osób zrobiło mi ten zaszczyt i poświęciło mi swój cenny czas

Zobaczcie, proszę, sami, jak wiele osób zrobiło mi ten zaszczyt i poświęciło mi swój cenny czas przedŚwiętami Wielkanocnymi, żeby dowiedzieć się więcej o mojej książce „Dziewięć kołatek Troya. Chciałabym podziękować przede wszystkim czerwińskim Salezjanom za okazaną mi gościnność. Aula, w której byliśmy w tym pięknym klasztorze znajduje się w bliskości przepięknej gotyckiej kaplicy z zachowanymi sklepieniem z roślinną wicią, przywołaniem raju. Kiedyś był to kapitularz zakonny, w których ścianach zachowała się pamięć o omawianych przez kilkaset lat przez kanoników najważniejszych sprawy i reguły. Ta myśl robiła na mnie wrażenie, kiedy stałam tam z moją książką.

Proszę pozwolić mi podziękować personalnie osobom, które się przyczyniły do tego spotkania

A więc dziękuję przede wszystkim gospodarzom miejsca, wszystkim czerwińskim Salezjanom: a w tym Proboszczowi i kustoszowi księdzu Łukaszowi Mastalerzowi i księdzu ekonomowi AndrzejowiBorysiakowi, że dzielnie znosili zamieszanie, jakie wnieśliśmy w związku ze spotkaniem autorskim.  Księdzu Janowi Chabierskiemu chciałabym podziękować raz jeszcze za najlepsze działania PR-owe, jakie można sobie wymarzyć przy promocji

książki i za nieustający entuzjazm jakim mnie wspierał przed tym spotkaniem.

Dziękuję serdecznie księdzu Kanonika Włodzimierza Piętkę, dyrektora Płockiego Oddziału „Gościa Niedzielnego”. Tak jak mówiła na spotkaniu, nie było czas z oczywistych względów na pogłębioną rozmowę, ale chętnie ją kiedyś będę kontynuować.  

Dziękuję ogromnie Panu Burmistrzowi Marcinowi Gortatowi, który wsparł moje spotkanie i poczęstunek i kawę dla gości. Jak wspomniałam, poznałam Pana Burmistrza jakiś czas temu przy okazji dokumentacji do realizowanego również filmu o Czerwińsku i niezmiennie jestem pod wrażeniem wielkiego zaangażowania we współczesne życie Miasta i Gminy Czerwińsk, jak i zamiłowania do historii tego miejsca.

Przy okazji mowy o poczęstunku, to bardzo dziękuję paniom z Koła Młodych Gospodyń Wiejskich z Garwolewa, które upiekły przepyszne ciasta dla Państwa (ależ to było pyszne wszystko, a ta tarta mi się już śniła) Paniom Aleksandrze Walczak i Annie Gozdan które wszystko tutaj ustawiały i układały i przepięknie przygotowały Aulę, a potem pani Ania jeszcze została, żeby posprzątać po całym zamieszaniu. Wielkie dzięki dziewczyny,

Bardzo dziękuję za przybycie Pani Dyrektor Zespołu Szkół w Czerwińsku Renacie Kazakiewicz i pani Dyrektor Szkoły Podstawowej Elżbiecie Malickiej wraz z gronem pedagogicznym.

Panu Dyrektorowi Dariuszowi Umięckiemu, na którego rewelacyjnym i interesującym wykładzie byłam tutaj tydzień temu.

Powtórzę, co Państwu powiedziałam na spotkaniu: z perspektywy czasu widzę jak bardzo ważni i nie do przecenienia są nauczyciele w życiu przyszłych pisarzy. Na mojej stronie internetowej podziękowałam, trzem ważnym nauczycielkom z mojego dzieciństwa, które mnie tak wcześnie ukształtowały, bo bardzo wcześnie podsuwały a to właściwą lekturę, a to kajet do pisania i zachęcały mnie do pisania i czytania, najsurowsza nauczycielka w szkole pozwalała mi noszenie do szkoły żółtych szponów i rozpuszczonych włosów, bo tak się cieszyła z moich opowiadań. Bardzo dziękuję zatem, że poświęcili mi Państwo trochę Państwa bezcennego czasu, dedykowanego uczniom. W Państwa rękach przyszli pisarze, zdobywcy, nowi nauczyciele…ect.

Wzruszające dla mnie był spotkanie z bratem ks. Jacka Wilczyńskiego – Markiem Wilczyńskim, który przyjechał na spotkanie z Łodzi wraz ze swoją cudną żoną Danusią. Dziękuję Wam. Marek i Danusia są ciepłymi, kochanymi ludźmi, cieszę się, że Was poznałam

Dziękuję, że przyszedł do mnie Chór Bazyliki Czerwińskiej działający z panem dyrygentem Przemysławem Ziółkowskim.  Dziękuję tez Salezjanom Współpracownikom z Czerwińska nad Wisłą.

Panu Macieja Wojtkowskiemu z Urzędu Miasta i Gminy wraz z pracownikami za pomoc techniczną i zdjęcia – wielkie dzięki. Dobrze nam się współpracowało.

Okazuje się, że też moje przyjaźnie zawodowe splotły się z mieszkającymi tutaj osobami, które poświęciły mi swój czas i specjalnie przyjechały. Moja przyjaciółka Ania aktywizowała swoich przyjaciół związanych z Czerwińskiem: Kasię Kalicińską, doskonalą autorkę, scenarzystkę i producentkę, Stanisława Syrewicza, znakomitego kompozytora muzyki filmowej, Ryszarda Piotrowskiego, znanego rzeźbiarza z żoną Małgorzatą, adwokatką, Macieja Tomaszewskiego, znanego prawnika arbitrażystę z żoną. Przyjaciele naszych przyjaciół są naszymi przyjaciółmi.

Dziękuje moim kochanym koleżankom i kolegom z Rochstara Paulinie Pomorskiej, Justynie Gareli, Oli Wolf, Kubie Bujno, Grzesiowi Matuszewskiemu, że się przedarli przeze Warszawę i dotarli. Jak zawsze niezawodni

Agatce i Krzysiowi, dziękuję za wyrwanie się z treningu przed ważnym dla Was turniejem tanecznym, dziękuję.

Kasi Rolek dziękuję za pomoc w organizacji tego wszystkiego, jak zawsze z uśmiechniętą buzią i spokojem. Bez Ciebie by to tak pięknie nie wyszło.

Dziękuje tez moim wspaniałym zawsze mnie wspierającym koleżankom z kursu Powieściopisarstwa Storylab: Małgosi Stasiak, która zaraz będzie miała premierę i Aleksandrze Mrugalskiej. One zawsze są na pierwszej linii frontu, kiedy trzeba kogoś z nas pocieszyć albo dodać mu wiary. Czekam na Wasze spotkania autorskie.

Moim bliskim, Bartusiowi Chmielowskiemu i mężowi Maćkowi, jak zawsze jesteście przy mnie w ważnych chwilach. Dziękuję kochani.

Razem ze mną spotkanie jak zwykle ze swadą poprowadziła Agnieszka Trzeszkowska- Bereza, współwłaścicielka Wydawnictwa Mięty, która wydała moją debiutancką książkę. Dziękuję Agnieszko za zaufanie.

Wszystkim z Państwa, którzy byli ze mną podczas pierwszego spotkania autorskiego i kupili mój debiut literacki. 🙂  wielkie serdeczne podziękowania. I do następnego spotkania.

 

Rownież ciebie zainteresuję..

Branża telewizyjna

Czy adaptacje książek się udają? Jak zachować wierność źródłu, jednocześnie tworząc coś, co będzie żyło własnym życiem na ekranie? Wyłania się tu kilka zagadnień. Temat

Czytaj więcej

KRUCJATY

– Dlaczego w średniowieczu powstał wielki ruch narodów. Cz.1 Niebezpieczne pielgrzymki Dla dawnych chrześcijan Ziemia Święta była punktem odniesienia w każdym aspekcie życia. Szczególnie ważne

Czytaj więcej